22. "Solo" Anna Dan

Autorka – Anna Dan
  
Tytuł – Solo
 
Wydawnictwo Jaguar
 
Gatunek – literatura młodzieżowa
 
Data premiery – 13.01.2021
 
Liczba stron – 320
 
ISBN – 9788376869391

OPIS KSIĄŻKI OD WYDAWNICTWA

Datka jest twarda jak stal i krucha jak szkło. Solo nosi czarny pas i rwie się do walki. Wydaje się, że mają wspólnego przeciwnika. Lecz czy nie stanowią przeciwników dla siebie nawzajem?

 

Datka do życia podchodzi z dystansem i sarkazmem i do wszystkiego potrzebuje danych, dużo danych. Jej dwaj przyjaciele, Freax i Gnom, to geniusze informatyczni i cała jej rodzina. Sens jej życiu nadają praca i mordercze treningi oraz przekonanie, że już nigdy nic jej nie zaskoczy. Kiedy na jej drodze staje czujny, nieufny i niebezpieczny Solo, dziewczyna wplątuje się w coś, czego nie potrafi zrozumieć. Solo nosi w sobie gniew i ani na chwilę nie zdejmuje maski zabijaki. Datka czuje, że pod tą maską kryje się coś innego, jednak najpierw musi dopaść własne demony, zanim one dopadną ją – albo zanim dopadnie ją miłość.

 

Nie dajcie się zwieść lekkiemu stylowi i dowcipnym dialogom. W książce płynie krew, pot i łzy. To historia, która wnika głęboko pod skórę, żeby mocno poruszyć od wewnątrz.

 

Czy można wygrać samotne starcie z całym światem, jeśli pozna się zasady walki? Jak rozbroić tykającą bombę, jeśli tą bombą jesteś TY?

RECENZJA

“Solo” Anny Dan opowiada losy Datki i tytułowego Solo. Ona jest młodą informatyczką, która ma za sobą pewne trudne do przepracowania przeżycie. On poprzez walki próbuje wyładować złość, która się w nim kumulowała od lat dziecięcych, a która tylko się nasiliła w ciągu kilku ostatnich lat.

Między bohaterami jest pewnego rodzaju zainteresowanie drugą stroną od samego początku, które z czasem przemienia się we wzajemne pociąganie i co raz bardziej intensywne uczucia. Sama historia wciąga. Autorka umiejętnie potrafi zaciekawić czytelnika, budując napięcie i nie zdradzając wszystkich tajemnic od razu.

O ile sami główni bohaterowie mi się spodobali, o tyle brakowało mi w “Solo” więcej bezpośrednich scen między Datką i Solo, które pomogłyby czytelnikowi zrozumieć skąd jak i dzięki czemu zrodziła się między nimi miłość. Nie lubię kiedy czytelnik ma sobie dopowiadać, że bohaterowie spędzali czas, zamiast po prostu dodać kilka więcej wspólnych scen gdzie widzimy czemu się w sobie zakochali.

Moja ostatnia uwaga odnośnie głównych bohaterów dotyczy faktu, iż wolę, kiedy ich losy krzyżują się niekoniecznie aż tak losowo. Mówię to w kontekście przeszłości bohaterów, która czasami okazuje mieć jakiś wspólny mianownik, który okazuje się kluczowy dla historii. Podczas gdy ich aktualne drogi skrzyżowały się całkowicie losowo. Chyba już się za stara robię na jakiekolwiek zbiegi okoliczności w książkach 😀 Trochę jestem jak Datka w tym względzie – pomimo miłości do książek jestem tzw. umysłem ścisłym i lubię, kiedy wszystko ma jakiś sens, lubię mieć pełno danych, które sprawią, że będę w stanie dobrze zrozumieć daną sytuację, a zbiegi okoliczności mają mało sensu dla mnie 😅

Postaci poboczne – Pan i Pani Hanna, Gnom i Freax, Lala i Pętla. Każdy z nich jest na swój sposób oryginalny i ciekawy. Co prawda dwaj ostatni czasami, w szczególności na początku, drażnili mnie swoim szowinistycznym podejściem, aczkolwiek do Lali się trochę przełamałam, to jak pomagał Pani Hannie zmiękczyło moje serduszko 😅

Czy polecam “Solo”? Tak, aczkolwiek, jeśli liczysz na wielki romans, z wielkimi gestami, czy romantycznymi wyznaniami, to poza jedną sceną w restauracji (w której się całkowicie zakochałam!) trudno będzie znaleźć wiele takich momentów. Książka ta zaś pokazuje jak ważna jest przyjaźń i to, że ma się kogoś, na kim zawsze można polegać. Ukazana jest w niej walka z demonami, zaakceptowanie przeszłości i życie przyszłością. Dodatkowym plusem był dla mnie motyw informatyczny, który dla osoby z częściowo takim właśnie wykształceniem był miłą odmianą wśród wszystkich książek, które miałam okazję przeczytać w ostatnim czasie.

Książka Anny Dan była dla mnie książką nazwijmy to “drugiej szansy”. Dlaczego? Bo miałam możliwość czytania jej zanim jeszcze poszła do druku w okolicy listopada, aczkolwiek z jakichś powodów wtedy coś mi w niej nie pasowało, coś sprawiło, że w połowie lektury odłożyłam książkę i już do niej nie potrafiłam wrócić. Teraz zaś, kilka miesięcy później stwierdziłam, że dam jej drugą szansę i szczerze mówiąc wcale tego nie żałuję. Tym razem tak bardzo się wciągnęłam, że przeczytałam ją w jeden dzień! Zaczęłam z rana, w pracy w wolnych chwilach podczytywałam dalej, a już na wieczór przed snem dokończyłam  czytać.

A czy Ty już czytałaś/czytałeś “Solo”? A może też masz jakąś książkę “drugiej szansy”, którą chętnie być poleciła/polecił? 😁 Daj o nich znać w komentarzach pod recenzją, albo pod wpisem na Instagramie/Facebook 😁

Moja ocena książki “Solo” – 7/10
7/10

Przydatne linki:

Profil autorki Anny Dan – Instagram.

Link do książki – Lubimy Czytać.

Link do książki – strona wydawnictwa.

Profil Wydawnictwa Jaguar – Facebook.

Profil Wydawnictwa Jaguar – Instagram.

Strona Wydawnictwa Jaguar – KLIK.

Udostępnij wpis na:
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on pinterest
Pinterest
Share on print
Print

Dodaj komentarz

25. “Wszystkie nasze chwile” Karen Hattrup

Cztery noce, by znaleźć miłość

Rok, by zmienić wszystko

Tucker

To było nasze ostatnie spotkanie. Całe lato spędziliśmy razem. Choć wiedziałem, że Suzanne tylko się mną bawiła, to jednak ciężko mi było pogodzić się z tym, że wyjeżdża na zawsze. I jeszcze mój ojciec. Dlaczego musiał wrócić akurat teraz? Impreza na zakończenie lata miała być odskocznią, a wszystko jeszcze bardziej skomplikowała. Skąd miałem wiedzieć, że będzie tam Erika? I że odtąd nie będę mógł przestać o niej myśleć?

Erika

Imprezy to ostatnie, na co miałam ochotę. Od tamtego strasznego lata, kiedy chciałam zapłakać się na śmierć, wolałam spędzać wieczory w towarzystwie książek i Marissy, mojej najlepszej przyjaciółki. Tym razem jednak dałam się wyciągnąć. Tucker miał być moją ostatnią szansą na pełny reset, nowy początek. Nie wpadłam tylko na to, że sama poczuję więcej, niż bym chciała.

Czuła historia dwojga młodych ludzi: razem i każdego z osobna. Porywająca i zapadająca w serce.

Czytaj więcej »

27. “Angry God” L.J. Shen

Każde zło ma swoje źródło.

Czy miłość odwróci jego bieg? A może pozostaje już tylko zemsta? Vaughn Spencer to niekwestionowany król All Saints High. Zbuntowany, egocentryczny, pełen agresji. Łamie kolejne serca, nosy i reguły, a jego wściekłość staje się legendarna. Jest zachwycający, ale w jego sercu czai się mrok.

Lenora jest jedyną dziewczyną w szkole, która mu się sprzeciwia. Ich wzajemna nienawiść sięga czasów dzieciństwa, kiedy to Lenny odkryła tajemnicę Vaughna i o mało nie przypłaciła tego życiem.

Pech chce, że oboje trafiają do szkoły artystycznej w Anglii. Do miejsca, o którym mówi się, że jest nawiedzone. I nie są to tylko niesamowite opowieści powtarzane o zmroku przez lokalnych mieszkańców. Zamek Carlisle skrywa straszliwe tajemnice. Vaughn przybywa tam, by zabić duchy przeszłości, nie wie jednak, że ta droga prowadzi donikąd. Czy Lenora uratuje go, czy pogrąży?

Angry God to trzeci tom serii All Saints High, ale także samodzielna opowieść. Mroczna, niepokojąca, pełna żądz, odkrywająca korzenie grzechu i krzywd.

Czytaj więcej »

16. “Obiecaj, że wrócisz” Beata Majewska

Dalsze losy bohaterów powieści “Zapomnij, że istniałem” i “Pamiętaj, że byłam”.
Wciągający romans obyczajowy z dodatkiem wątków sensacyjno-kryminalnych oraz szczyptą erotyki.

Bruno nie ma łatwego dzieciństwa. Kiedy jego ojciec ginie – głupią i przypadkową śmiercią, chłopak musi szybko wydorośleć. Gangsterzy są nieuchwytni, a policja zbyt szybko umarza śledztwo. Syn ofiary poprzysięga zemstę, pragnie odwetu nie tylko na gangsterach – sprawcach rodzinnej tragedii, lecz także na służbach.
Bruno pracuje dla wielu bossów, powoli zapisuje na swoim koncie kolejne głowy, swojej zemście podporządkuje całe życie. Nie ma w nim miejsca na rodzinę, dobrą pracę, a na pewno nie na miłość. Ta pojawia się znienacka, kiedy los stawia na drodze Brunona młodą Rosjankę. Wiera niczego się nie boi, bo też niczego nie ma do stracenia. Chociaż dopiero startuje w dorosłe życie, ona również zdążyła poznać jego gorzki smak. Nie zdaje sobie sprawy, że grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo: dziewczyna stanowi walutę w zatargu między gangsterami zza Buga, a Bruno jest pośrednikiem.
Jak skończy się ten deal? Czy miłość pokona zło? Przekonacie się sami, czytając trzecią – ostatnią – część bestsellerowej serii.

Czytaj więcej »
Powrót do góry

New Report

Close