Recenzja - "Siostra gwiazd" Marah Woolf

 
Autorka – Marah Woolf
 
Tytuł – Siostra gwiazd
 
Seria – Trzy czarownice (tom 1)
 
Wydawnictwo Jaguar
 
Gatunek – literatura młodzieżowa, fantastyka
 
Data premiery – 24.03.2021
 
Liczba stron – 480
 
ISBN – 9788376869537

Opis od wydawcy

Pierwszy tom cyklu Trzy czarownice
 
Moce, żywioły, demony i krucha dziewczyna. Opowieść o sile miłości.
 
We Francji, w magicznym lesie, znajduje się przejście, przez które demony mogą przenikać do świata ludzi. Nad tym, żeby tak się nie stało, czuwa Loża i jej Wielki Mistrz, magowie od pokoleń, spadkobiercy króla Artura, który zawarł przed wiekami pakt z demonami, aby uratować ludzi.
 
Trzy siostry, czarownice, decyzją Wielkiego Mistrza zostają wysłane na Wyspy Brytyjskie do zaprzyjaźnionej Kongregacji, gdy najmłodsza z nich zostaje ukąszona przez sylfidę. Dziewczynę uratować mogą jedynie uzdrowiciele z wysp.
 
Gdy po dwóch latach Vianne w końcu odzyskuje zdrowie, siostry wracają do Francji w towarzystwie tajemniczego Asha. Mają dowiedzieć się, czy nowy Wielki Mistrz Loży, Ezra, wielka miłość Vianne, nie przeszedł na stronę demonów. Nie wiedzą, że Ash ma jeszcze dodatkowe zadanie…
 
Tak rozpoczyna się ta historia, opowieść o Vianne, która musi wydorośleć. W tle politycznych machinacji Asha i Ezry pojawia się miłość, tak skomplikowana jak świat, w którym się rodzi.
 
Tymczasem Kongregacja czarodziejów dobija z królem demonów własnego targu, w czym niebagatelną rolę pełni Vianne.
 
Kiedy król demonów chce zaprezentować swoją siłę, młoda czarownica demonstruje własną moc… Czy jej niesamowite umiejętności wystarczą, by powstrzymać króla demonów?
 
Oto potężne czary, w których odprawianiu pierwsze skrzypce grają dziewczyny i idea siostrzeństwa. Odnajdziecie tu to co najważniejsze w powieściach fantasy. Poszukiwanie siebie, walkę dobra ze złem, połączenie świata magicznego z rzeczywistym. Odkryjecie znakomicie nakreślone wątki z obszaru polityki i dyplomacji, które przedstawione zostały jak w najlepszym thrillerze. Wartka akcja, w której każdy odnajdzie swoje ulubione elementy to siła Siostry gwiazd. Są tu moce, żywioły, demony i krucha dziewczyna. Poznajcie opowieść o sile czarów i miłości.
 
Drugi tom Siostra Księżyca jesienią 2021.
 

Recenzja

Marah Woolf stworzyła historię, która częściowo opiera się na legendzie u królu Arturze i czarowniku Merlinie. Jak już wiecie z powyższego opisu, „Siostra gwiazd” jest początkiem trylogii o czarownicy Vianne i jej siostrach Aimee i Maelle. Najmłodszą z sióstr Grandier poznajemy w bardzo ciężkim okresie jej życia. Dziewczyna opuścić swoje rodzinne strony, aby udać się do Kongregacji do Wielkiej Brytanii, aby otrzymać leczenie po ukąszeniu przez sylfidę. Vi nie jest jednak zadowolona z tego, ponieważ musi tym samym opuścić Ezrę, w którym już od pewnego czasu się podkochuje.
 
Dwa lata mijają, a Vianne została uleczona i wraz z Aimee i Maelle może powrócić do domu. Kongregacja wyraża na na to zgodę jedynie dlatego, że jednocześnie powierzyła siostrom zadanie wybadania tego, co planuje zrobić Ezra w związku z potencjalnym ryzykiem ze strony demonów, a zarazem przekonania go do swoich planów. Siostry Grandier, które mają wspólną przeszłość z chłopakiem wydają się być najlepszą metodą do tak zwanego wybadania gruntu i próby nakłonienia Ezry do zmiany zdania.
 
Plan wygląda na prosty, aczkolwiek o czym byśmy mieli czytać, gdyby wszystko od samego początku szło zgodnie z planem? Historia zbyt szybko przeszłaby do punktu kulminacyjnego, a tego raczej mało, który czytelnik chce.
 
Książka „Siostra gwiazd” była pierwszą powieścią autorstwa Marah Woolf, którą miałam przyjemność przeczytać. Samą historię Vi, jej pokręconych relacji z Ezrą, jego niespodziewanego sojusznika i skomplikowanej sytuacji w związku demonami, czytało mi się bardzo dobrze. W ostatnim czasie rzadko kiedy sięgałam po fantastykę, aczkolwiek gdybym tylko mogła już zacząć czytać drugi tom pt. „Siostra księżyca”, to uwierzcie mi, że nawet w oryginale bym go przeczytała! Niestety… Oryginał jest po niemiecku, z którego znam tylko kilka słów, tak więc muszę grzecznie czekać do jesieni, aż Wydawnictwo Jaguar wyda go u nas w Polsce…
 
Uważam, że losy Vi, Aimee, Maelle, Ezry, Laurenta, Caleba, Asha zostały świetnie skonstruowane. Same postacie z kolei były ciekawe, zabawne, kochane, troskliwe, ale i zdarzały się chwile, kiedy były irytujące. Jednakże to ostatnie odczucie uznaję za coś dobrego, ponieważ dzięki skomplikowanym relacjom i niekoniecznie szablonowym rozwiązaniom zastosowanym przez autorkę, książka zakończyła się w takim momencie, że czytelnik nie ma prawa czuć coś innego niż „potrzebuję drugiej części… Już!”
 
Jeśli obawiacie się, że jest to romans, w który wpleciono wątki fantastyczne, polityczne, to jesteście w błędzie. Owszem wątek uczuć między Vi a Ezrą, jest bardzo ważny. Jednakże to wątki z magią Vi, paktem z demonami, politycznych zagrań Wielkiej Loży i Kongregacji, oraz tego jak społeczeństwo sobie radzi w dramatycznych sytuacjach uznaję za ważniejsze w tej książce. Wątek romantyczny jest po prostu ciekawym dodatkiem dla mojej łaknącej romansów duszy 😍
 
Jedynym wątkiem „Siostry gwiazd”, z którym miałam problem była Kongregacja. Zachowanie niektórych jej członków po prostu mnie drażniło, ponieważ pomimo tego, że rozumiem czemu autorka w taki sposób rozegrała pewne sytuacje, to uważam, że mogła ich wykreować na odrobinę bardziej rozsądnych.
 
Samą książkę polecam z całego serca. W szczególności dla fanek sagi „Szeptem” i „Szklany Tron”, które pierwsze przychodzą na myśl, kiedy zastanawiałam się nad tym, do których książek bym przyrównała sagę „Trzy czarownice”.
 
Moja ocena 9/10
9/10

„Siostrę gwiazd” kupisz na:

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Email
WhatsApp
0 0 votes
Ocena artykułu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Powrót na górę
0
Would love your thoughts, please comment.x