8. "Pakistańskie wesele" Maja Klemp

 

 
Autorka – Maja Klemp
 
Tytuł – Pakistańskie wesele
 
Wydawnictwo Moc Media
 
Gatunek – literatura podróżnicza
 
Data premiery – 11.12.2020
 
Liczba stron – 328
 
ISBN – 9788395770203

 

OPIS OD WYDAWCY

 
 

 

Kiedy weźmiesz tę książkę do ręki, obok zasiądzie Maja Klemp, która z właściwym sobie humorem opowie o kraju męża. „Pakistańskie wesele” obejmuje 14 dni podróży kosmopolitki, której przyszło wystąpić w roli druhny podczas wielodniowych uroczystości zorganizowanych dla elitarnego grona ośmiuset osób.

 

 

Dziennik Mai jest subiektywnym portretem współczesnego pakistańskiego społeczeństwa i przestrogą dla wegetarian, którym marzy się wyprawa do tej części subkontynentu. Autorka niczym współczesna bajarka snuje opowieść językiem mówionym, bawi się słowem i skraca dystans. Odwiedzisz z nią inną kulturę, zdobędziesz szczyty Hindukuszu czy zapolujesz na perfumy w piwnicach Islamabadu. Poznasz jej Księcia i historię miłości, która pokonała różnice kulturowe oraz życie w różnych strefach czasowych.

 

 

„Pakistańskie wesele” to wielobarwny opis ludzi, strojów i miejsc. Maja dzieli się refleksjami na temat aktualnych problemów, jak nierówności społeczne czy brak tolerancji. Lektura utwierdza w przekonaniu, że można podejść do innych łagodniej i bez uprzedzeń. Choć autorka nie pozostaje obojętna na uroki egzotycznych strojów czy biżuterii, którym równie chętnie poświęca uwagę, z nią możesz zajrzeć w głąb ludzkiej duszy.

 

 

 

 

RECENZJA

 

 

“Pakistańskie wesele” autorstwa Mai Klemp to bardzo ciekawa pozycja z gatunku literatury podróżniczej, wobec której mam mieszane uczucia. Autorka mówi w niej o swoim pobycie w Pakistanie. Opowiada historie związane z rodziną Księcia, czyli swojego męża. Z jednej strony bardzo zainteresowało mnie podejście Mai do opisania tego co przeżyła w obcym dla siebie kraju, który jednocześnie jest w oczywisty sposób ogromnie ważny dla jej męża. Z drugiej zaś strony mam pewne zastrzeżenia do tego w jaki sposób autorka opisała zarówno rodzinę jak i niektóre sytuacje, których była świadkiem. Głównie moje obiekcje dotyczą tego w jaki bezpośredni, czasami można by nawet rzec nieprzyjemny sposób, autorka wypowiadała się na temat swojej nowej rodziny. Określenia “knur”, “histeryczny, ale sympatyczny nieudacznik”, nazywanie dzieci “średnio rozgarniętymi” itd. uważam za mało kulturalne, w szczególności, jeśli mowa o swojej rodzinie, czy też rodzinie kogoś nam bliskiego. Tak więc trzymam kciuki, aby osobom, o których autorka pisała nigdy ta książka nie wpadła w dłonie, albo żeby mieli wielki dystans do siebie 😀

 

 

 

Mimo, że początkowo miałam pewne zastrzeżenia co do sposobu opisywania pewnych osób przez Maję Klemp, to z wielkim zaciekawieniem pochłaniałam kolejne strony o tamtej kulturze. Muszę przyznać, że autorka używając dość lekkiego języka była w stanie interesująco przedstawić kulturę Pakistanu – począwszy od tego jak w gronie rodzinnym ludzie spędzają tam czas, poprzez trzydniową uroczystość zaślubin Sehr i Zaina, sylwester w Pakistanie, zwiedzanie, zakupy. Krótko mówiąc kultura Pakistanu w pigułce. Dodatkowym atutem książki są prześliczne zdjęcia, które pojawiają się co kilka/kilkanaście stron.

 

 

 

Komu mogę polecić “Pakistańskie wesele”? Każdemu kto uwielbia poznawać nowe kultury, aczkolwiek nie przepada za sztywnym, nudnym, czy też oficjalnym językiem, który czasami jest stosowany w przewodnikach po danym mieście/państwie. Książka ta niemalże przypomina rozmowy z koleżanką, która dzieli się swoimi wrażeniami z podróży. Przez wzgląd na to, nie mogę tej książki polecić tym osobom, które szukają bardziej poważnej pozycji o Pakistanie, która nie zawiera subiektywnych opinii, czy też dygresji autorki.

 

 

 

 

 

 

Moja ocena “Pakistańskiego wesela” – 7/10

 

 

 

Przydatne linki:

 

Maja Klemp – Instagram.
Maja Klemp – Blog.
Wydawnictwo Moc Media – Instagram.
Wydawnictwo Moc Media – Facebook.
Link do produktu + fragment książki – KLIK.

 

 

 

 

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp

Dodaj komentarz

Recenzje
Agniis<span class="bp-verified-badge"></span>

11. “Free Birds” Emilia Szelest

Skromna pisarka, zblazowany gwiazdor, hipnotyzujące Los Angeles i namiętność, która wywróci wszystko do góry nogami.
Życie Karoliny Nawrockiej nabiera rumieńców. Prawa do ekranizacji jednej z jej powieści zostały właśnie sprzedane, a ona leci aż do Los Angeles, by wziąć udział w pracach nad filmem. Na miejscu poznaje lidera zespołu The Free Birds, Alexa Morgana, który ma skomponować piosenkę przewodnią do filmu. Między młodą mężatką a sfrustrowaną gwiazdą rocka iskrzy od samego początku. Co wydarzy się, gdy tych dwoje, na skutek pewnej intrygi, spędzi tydzień w jednym pokoju hotelowym? Czy siedem wspólnych dni będzie początkiem wielkiego dramatu czy love story?

Czytaj więcej »
Recenzje
Agniis<span class="bp-verified-badge"></span>

17. “Rywale” Vi Keeland

Bezcenny hotel, dwie zwaśnione rodziny i pożądanie silne jak nienawiść.

Nasi dziadkowie rozpoczęli tę wojnę, gdy z najlepszych przyjaciół stali się największymi rywalami biznesowymi w historii. A wszystko za sprawą kobiety, ich partnerki w interesach, którą obaj kochali, lecz żaden nie zdobył jej serca. Nasi ojcowie kontynuowali tę rodzinną tradycję. A potem zrobiliśmy to ja i Weston. Pewnie trwałoby to nadal, gdyby dawna ukochana naszych dziadków nie umarła i nie zostawiła im w spadku jednego z najcenniejszych hoteli świata.

I tak oto jesteśmy tu razem. Zamknięci. Dwoje zaciekłych rywali. Ogień i woda. Próbujemy posprzątać bałagan, który odziedziczyliśmy po przodkach, i się przy tym nie pozabijać. Mamy tę wojnę w genach. Jest tylko jeden problem – im bardziej ze sobą walczymy, tym mocniej pragniemy siebie nawzajem.

Czytaj więcej »
Recenzje
Agniis<span class="bp-verified-badge"></span>

19. “Truly” Ava Reed

Trzy powieści opowiadają trzy wspaniałe historie miłosne.
Pierwsza z nich to historia Andie Evans i Lane Coopera, która dotyczy poszukiwania tożsamości i walki z poczuciem winy.

Andie nie ma za wiele pieniędzy, za to wielkie plany na przyszłość. Przyjeżdża do Seattle, na studia, które rozpoczęła już Jude, jej przyjaciółka. Dziewczyny marzą o założeniu w przyszłości własnej firmy, ale na razie trzeba postudiować i jakoś zarobić na życie. Już pierwszego wieczoru Andy idzie z przyjaciółką do modnego wśród studentów klubu Mason’s, gdzie podobno szukają kogoś do pracy. Wspomina o tym sympatycznemu barmanowi, który informuje o sprawie swojego szefa.

June, atrakcyjna, pewna siebie, nie znosi natrętnych facetów. Gdy jeden z nich nie daje za wygraną i próbuje rozpocząć rozmowę, postępuje jak bohaterka najbardziej kiczowatych komedii romantycznych, czyli wylewa mu drinka na koszulę. Celowo.

Sprawa się nieco komplikuje, gdy okazuje się, że rzekomy natręt to właściciel klubu, który podszedł do dziewczyn, chcąc zaproponować jednej z nich pracę. Koniec końców Andie zostaje barmanką.
Andie i Cooper, drugi barman, pracują razem i szybko zaczyna się między nimi klasyczna gra w przyciąganie i odpychanie. Ale Andie dostrzega w pewnym momencie, że świat Coopera jest silnie potrzaskany… Dlaczego?

Czytaj więcej »
Powrót do góry

New Report

Close