13. "Jak czerpać radość z pracy" Marie Kondo i Scott Sonenshein

Zdjęcie autorstwa @majkeeelo
Autorzy – Marie Kondo i Scott Sonenshein
  
Tytuł – Jak czerpać radość z pracy
 
Wydawnictwo Muza
 
Gatunek –Poradnik
 
Data premiery – 10.03.2021
 
Liczba stron – 304
 
ISBN – 9788328714557 

OPIS KSIĄŻKI OD WYDAWCY

Japońska guru porządkowania teraz postanawia uprzątnąć bałagan nie tylko w naszych domach, ale również w pracy i naszym podejściu do niej. Pokazuje, jak doprowadzić do porządku biura i gabinety, a także dane cyfrowe, sieci kontaktów, czas pracy, podejmowanie decyzji i organizowanie zebrań, niematerialne aspekty działalności zawodowej.

Praktyczne wskazówki Scotta Sonensheina – psychologa organizacji oraz wykładowcę biznesu, którego Marie Kondo zaprosiła do współpracy – pomagają natomiast zorganizować życie zawodowe, osiągać sukcesy w pracy oraz zyskiwać motywację i zapał do budowania życia, jakiego się pragnie i – oczywiście – czerpać z tego radość.

RECENZJA

Książka “Jak czerpać radość z pracy” jest lekkim poradnikiem, który ma na celu pomóc pracownikom przeróżnych firm w tym, aby praca nie była tylko smutnym obowiązkiem. Co prawda trzeba zaznaczyć, że pozycja ta jest najbardziej skierowana do osób, które pracują w biurze, w korporacjach, czy też pracowniach, w których to pracownik odpowiada za swoje miejsce pracy.

 

Marie Kondo i Scott Sonenshein w ciekawy sposób opisali doświadczenia zarówno swoje, jak i swoich klientów, znajomych, bliskich, aby pomóc zrozumieć, co z ich doświadczenia daje najlepsze efekty w kontekście zadowolenia z pracy. Okazuje się, że w dużej mierze nasza radość zależy nie tylko od tak oczywistych czynników jak wielkość wypłaty, czy inni współpracownicy. Na przestrzeni lat autorzy byli naocznymi świadkami tego, jaki wielki wpływ na ludzi ma uporządkowane biuro, biurko, czy nawet laptop.

 

Dzięki tej książce można dowiedzieć się w jaki sposób zabrać się do porządków, od czego zacząć, jak decydować co zostawić, a czego już nie potrzebujemy. Pod tym względem trzeba przyznać, że rady zawarte w “Jak czerpać radość z pracy? można wykorzystać także do uporządkowania swojego pokoju, a nawet całego mieszkania, ponieważ system KonMari ma bardzo przejrzyste zasady działania.

 

Na radach Scotta odnośnie zachowywania porządku strefy cyfrowej skorzystać mogą wszyscy pracownicy biurowi, ale też osoby prowadzące blogi. Jestem tego zdania, ponieważ autor mówi o tym jak segregować pliki, maile na swoim laptopie, jak powinien wyglądać dobrze zorganizowany pulpit komputera i wiele, wiele innych cennych rad. Sama zorientowałam się, że na moim dysku na pewno przydałoby się wprowadzenie jakiegoś systemu, dzięki któremu łatwo będzie mi znaleźć potrzebne pliki.

 

Jedyna rzecz, która odrobinę mi nie przypadła do gustu w metodzie KonMarie, to to, że autorka bardzo promuje pozbywanie się jak największej ilości rzeczy, co częściowo jest zrozumiałe, jeśli chodzi o stare dokumenty, czy przeróżne drobiazgi, które przez lata gromadzą się w biurku. Jednakże, jako osoba uwielbiająca czytać, a także przyznam to szczerze – kolekcjonować książki, nie wyobrażam sobie, żeby teraz ot tak pozbyć się większości moich książek, o czym autorka wprost pisała w jednym z rozdziałów.

 

Książka “Jak czerpać radość z pracy” zdecydowanie daje do myślenia. Mi na tyle mocno weszła do podświadomości, że w pewnym momencie w sobotę postanowiłam, dość spontanicznie, zabrać się za reorganizację mojej biblioteczki, tak żeby zapanował w niej większy ład. I przyznaję bez ogródek, bardzo cieszy on moje oko i faktycznie sprawił, że jakoś tak lepiej mi się spędza czas w pokoju, kiedy widzę jak książki z jednego wydawnictwa, albo jednego autora stoją koło siebie. Co więcej nie mogę się doczekać, kiedy będę wymieniała starą ławę, przy której aktualnie siedzę, pisząc tą recenzję, na nowe biurko, ponieważ będzie to idealna okazja do zastosowania metody KonMarie w moich czterech ścianach.

 

Moja ocena książki “Jak czerpać radość z pracy” – 9/10
9/10

Przydatne linki:

 

Profil Marie Kondo – Instagram.

 

Profil Marie Kondo – Facebook.

 

Strona Marie Kondo – KLIK.

 

Profil Scotta Sonenshein – Instagram.

 

Profil Scotta Sonenshein – Faceboook.

 

Strona Scotta Sonenshein – KLIK.

 

Link do książki – strona wydawcy.

 

Link do książki – Lubimy Czytać.

 

Profil Wydawnictwa Muza – Instagram.

 

Profil Wydawnictwa Muza – Facebook.

 

Strona Wydawnictwa Muza – KLIK.

Udostępnij wpis na:
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on pinterest
Pinterest
Share on print
Print

Dodaj komentarz

30. “Madly” Ava Reed

Ona, czyli June – pewna siebie i własnego uroku, śliczna, nieskazitelna, zawsze perfekcyjnie umalowana, bezczelna, zadziorna, chaotyczna.

On, czyli Mason – bogaty playboy, arogancki, nonszalancki, przemądrzały i twardy.

June pod skorupą twardzielki skrywa ogromną wrażliwość i równie wielki sekret, który jej zdaniem nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego. Dlaczego mężczyzna zainteresowany czymś więcej, niż tylko przygodą na raz, nie ma u niej szans?

Mason ma w nosie fakt, że June ciągle go spławia. Traktuje ich relację jak pełną napięcia grę, w której prędzej czy później wygra, bo on zawsze zwycięża. Pragnie czegoś więcej niż tylko spędzenia z June nocy. A June po raz pierwszy zastanawia się, co by się stało, gdyby zburzyła swoje mury…

Czytaj więcej »

29. “Kurs tańca dla niezakochanych” Nicola Yoon

Evie zwątpiła w miłość. A nawet zupełnie przestała w nią wierzyć, gdy pewnego dnia, spojrzawszy na całującą się parę, doznała… wizji! Zobaczyła początek owego romansu oraz jego smutny koniec. Cóż, nie każda miłość trwa wiecznie.
Gdy dziewczyna próbuje zrozumieć to przedziwne doświadczenie, niespodziewanie trafia do studia tańca, gdzie stawia pierwsze kroki na parkiecie, a zaraz potem rozpoczyna przygotowania do konkursu tanecznego. Jej partnerem zostaje X – przystojny, śmiały i pełen pasji chłopak. Wspólne chwile i gorące taneczne rytmy zmuszają Evie do zrewidowania poglądów… A przecież zakochania się absolutnie nie miała w planach! Bo czy miłość warta jest tak wielkiego ryzyka?

Czytaj więcej »

28. “Zaopiekuj się mną” Helen J. Rolfe

Uczucia nie zawsze podążają oczywistymi ścieżkami…

Czy prawdziwa miłość zdarza się częściej niż raz w życiu? Maddie Kershaw wcale nie jest przekonana. W ataku terrorystycznym 11 września 2001 roku życie stracił chłopak, którego uważała za tego jedynego – jej wielka miłość. Od tamtej pory Maddie sądzi, że jedyne, co jej zostało, to wdawanie się w liczne romanse.

Pewnego dnia jednak na przyjęcie urodzinowe dla stulatki przez pomyłkę przywozi… erotyczny tort. To zdarzenie w zaskakujący sposób wywraca jej życie do góry nogami – na uroczystości poznaje Evana, mężczyznę, dzięki któremu znów zaczyna wierzyć, że w miłości i ona może dostać drugą szansę.

Evan Quinn jest zatwardziałym kawalerem, ale Maddie natychmiast wpada mu w oko. Do tego stopnia, że na pierwszej randce pozwala sobie na dużą dozę szczerości i przyznaje się, że być może choruje na raka jądra. I choć pragnie kobiety jak nikogo wcześniej, nie chce, żeby była z nim tylko z litości. A gdy na drodze do szczęścia zaczynają pojawiać się kolejne przeszkody, przekonuje się, że droga do miłości chyba nie jest taka prosta, jak uważał…

Ale czy pod australijskim słońcem “żyli długo i szczęśliwie” nie jest czymś, o co naprawdę warto walczyć?

Czytaj więcej »
Powrót do góry

New Report

Close