Domowa biblioteczka Agniis

Od dłuższego czasu myślałam nad tym, że chciałabym stworzyć listę książek, które znajdują się w mojej biblioteczce. Miałam kilka podejść do baz danych, m.in. w Excel, ale jakoś za każdym razem nie czułam, żeby to było “to”…

 

Wtem mnie olśniło! Pomyślałam sobie “Aga! Przecież masz teraz swoją własną stronę! Skorzystaj z tego!”

 

Tak zatem robię 😀 W tej części mojego bloga znajdziecie listę książek, które mam na swoich regałach. Po kliknięciu w daną książkę znajdziecie podstawowe informacje na temat danej książki takie jak m.in. autor, tytuł, wydawnictwo, seria, opis. Dodatkowo jeśli dana pozycja Cię zainteresuje, to dodałam też porównywarkę cen, abyś mógł/mogła zobaczyć gdzie najtaniej możesz kupić daną książkę 😀

 

Miłego przeglądania!

Domowa biblioteczka Agniis

View:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

27. “Angry God” L.J. Shen

Każde zło ma swoje źródło.

Czy miłość odwróci jego bieg? A może pozostaje już tylko zemsta? Vaughn Spencer to niekwestionowany król All Saints High. Zbuntowany, egocentryczny, pełen agresji. Łamie kolejne serca, nosy i reguły, a jego wściekłość staje się legendarna. Jest zachwycający, ale w jego sercu czai się mrok.

Lenora jest jedyną dziewczyną w szkole, która mu się sprzeciwia. Ich wzajemna nienawiść sięga czasów dzieciństwa, kiedy to Lenny odkryła tajemnicę Vaughna i o mało nie przypłaciła tego życiem.

Pech chce, że oboje trafiają do szkoły artystycznej w Anglii. Do miejsca, o którym mówi się, że jest nawiedzone. I nie są to tylko niesamowite opowieści powtarzane o zmroku przez lokalnych mieszkańców. Zamek Carlisle skrywa straszliwe tajemnice. Vaughn przybywa tam, by zabić duchy przeszłości, nie wie jednak, że ta droga prowadzi donikąd. Czy Lenora uratuje go, czy pogrąży?

Angry God to trzeci tom serii All Saints High, ale także samodzielna opowieść. Mroczna, niepokojąca, pełna żądz, odkrywająca korzenie grzechu i krzywd.

Czytaj dalej »

26. “To nie jest do diabła love story. Skin Deep” Julia Biel

Kontynuacja poczytnej serii dla młodzieży To nie jest, do diabła, love story. Kolejny tom cyklu o Poznaniu, który można czytać niezależnie od poprzednich – o innej bardzo wybuchowej parze!
Wera ma żal do losu, że wiele lat temu wydrapał jej głębokie rany – dosłownie i w przenośni.
Aleks uważa, że okrutny los pozbawił go wszystkiego.
Wera niewątpliwie jest mistrzynią w stosowaniu uników. Ludzie, rzeczy, emocje – umiejętne omijanie wszelkich komplikacji to jej specjalność. Pewnego dnia jednak z opresji ratuje ją rycerz w lśniącej zbroi. No dobra, Aleks nie jest rycerzem i nie ma zbroi, i w zasadzie jest całkowitym przeciwieństwem rycerza. Ma w sobie natomiast ogromne pokłady złości.
Przypadkowe odkrycie skrywanej przez Werę tajemnicy sprawi, że Aleks w czarujący sposób spróbuje przekonać dziewczynę, że czasem warto zabrudzić krew tuszem, żeby oczyścić serce i głowę.
A Ella i Jonasz? Powrócą.
Czy można zabliźnić rany? I zatuszować przeszłość? Love story niejedno ma oblicze…

Czytaj dalej »

28. “Zaopiekuj się mną” Helen J. Rolfe

Uczucia nie zawsze podążają oczywistymi ścieżkami…

Czy prawdziwa miłość zdarza się częściej niż raz w życiu? Maddie Kershaw wcale nie jest przekonana. W ataku terrorystycznym 11 września 2001 roku życie stracił chłopak, którego uważała za tego jedynego – jej wielka miłość. Od tamtej pory Maddie sądzi, że jedyne, co jej zostało, to wdawanie się w liczne romanse.

Pewnego dnia jednak na przyjęcie urodzinowe dla stulatki przez pomyłkę przywozi… erotyczny tort. To zdarzenie w zaskakujący sposób wywraca jej życie do góry nogami – na uroczystości poznaje Evana, mężczyznę, dzięki któremu znów zaczyna wierzyć, że w miłości i ona może dostać drugą szansę.

Evan Quinn jest zatwardziałym kawalerem, ale Maddie natychmiast wpada mu w oko. Do tego stopnia, że na pierwszej randce pozwala sobie na dużą dozę szczerości i przyznaje się, że być może choruje na raka jądra. I choć pragnie kobiety jak nikogo wcześniej, nie chce, żeby była z nim tylko z litości. A gdy na drodze do szczęścia zaczynają pojawiać się kolejne przeszkody, przekonuje się, że droga do miłości chyba nie jest taka prosta, jak uważał…

Ale czy pod australijskim słońcem “żyli długo i szczęśliwie” nie jest czymś, o co naprawdę warto walczyć?

Czytaj dalej »
Powrót do góry

New Report

Close